Drewniane szarości 64

Nowoczesne wnętrza w otoczeniu gór

W tym projekcie nie chodziło o klasyczne wnętrze góralskie. Dom znajduje się w Beskidzie Żywieckim, więc naturalne było nawiązanie do otoczenia, ale bez ciężkich dekoracji, rzeźbionych motywów czy „zakopiańskich stylizacji".

Pojawiła się spokojna baza: szarość, grafit, biel, drewno i beton dekoracyjny. To materiały, które dobrze pasują do górskiego domu, ale w nowoczesnym wydaniu.

Dzięki temu wnętrze ma charakter, ale nie przytłacza. Jest współczesne, wygodne i bardziej ponadczasowe niż sezonowa interpretacja „góralskiego stylu”.

Nowoczesny salon z betonową ścianą i drewnianymi akcentami

Drewno, beton i światło

W tej realizacji bardzo ważne było połączenie materiałów. Jasny beton, w postaci dekoracyjnego tynku, wprowadza lekko surowy, nowoczesny charakter, a drewno ociepla całość i sprawia, że wnętrze nie robi się zbyt chłodne.

Duże znaczenie ma też światło. Ukryte oświetlenie LED podkreśla strukturę ścian i wydobywa fakturę betonu. Dzięki temu wieczorem wnętrze zyskuje zupełnie inny klimat - bardziej miękki, spokojny i przytulny.

Tutaj dekoracje nie są przypadkowymi drobiazgami na półkach - dekoracją są materiały: ich faktura, kolor, proporcje, połączenie ze sobą i sposób podświetlenia.

Salon powiększony o dawny balkon

Jedną z największych zmian było powiększenie salonu. Dawny, nieużytkowy balkon został włączony do przestrzeni dziennej, dzięki czemu pomieszczenie stało się bardziej ustawne i wygodniejsze.

Ta decyzja wymagała zastosowania konstrukcyjnych hebów, ale dała bardzo konkretny efekt: więcej miejsca, lepsze proporcje i możliwość zaplanowania dużego stołu. Czasami konieczne jest podjęcie dużej decyzji podczas remontu wnętrz starego domu, aby zyskał współczesną funkcjonalność.

Dla właścicieli dom miał sprawdzać się nie tylko na co dzień, ale też podczas spotkań licznej rodzinny, czy wizyt gości. W salonie udało się połączyć strefę odpoczynku, jadalnię i miejsce do wspólnego spędzania czasu.

Duży stół jako nowe centrum spotkań

Po powiększeniu salonu znalazło się miejsce na rozkładany stół nawet dla dwunastu osób. To jeden z tych elementów, które bardzo zmieniają sposób korzystania z salonu.

Stół nie jest tu tylko meblem. To miejsce spotkań, rozmów, rodzinnych obiadów i dłuższych wieczorów z gośćmi. Właśnie dlatego potrzebował odpowiedniej przestrzeni wokół siebie, a nie ustawienia „na styk”.

Dzięki zmianom w układzie wnętrze zyskało więcej swobody i lepiej odpowiada na to, jak domownicy naprawdę chcą z niego korzystać.

Sofa specjalnie zaprojektowana

W salonie pojawiła się duży narożnik wykonany na specjalne zamówienie wg indywidualnego projektu. Dzięki możliwości wykonania jej w wyspecjalizowanej firmie Tapiexpert, wypoczynek można było dopasować idelanie do układu pomieszczenia oraz potrzeb właścicieli. 

Na co dzień jest wygodnym miejscem do odpoczynku. Ma elektrycznie rozkładaną część relaksacyjną, a w razie potrzeby może też pełnić funkcję dodatkowego spania dla gości.

To rozwiązanie dobrze pokazuje, jak ważne są w projekcie decyzje dopasowane do konkretnych potrzeb. Mebel ma nie tylko wyglądać dobrze, ale sprostać wymaganiom potrzebny na co dzień.

Miejsce dla trzech kotów

W tym domu mieszkają aż trzy koty, więc ich potrzeby nie mogły zostać pominięte. Zamiast dokładać przypadkowe akcesoria po remoncie, rozwiązania dla zwierząt zostały wpisane w projekt od początku.

Pionowy słup wykończono linką sizalową - pełni funkcję drapaka. Do tego zaplanowano półki o różnych długościach i głębokościach, które tworzą trasę do zabawy, odpoczynku i obserwowania domowników z góry.

Najważniejsze było to, żeby te elementy były wygodne dla kotów, ale nadal spójne z wnętrzem. Dom jest dla wszystkich - również tych, którzy chodzą własnymi ścieżkami.

Drewno już od wejścia

Drewno pojawia się w tej realizacji od samego wejścia. Dębowe drzwi wprowadzają ciepło i od razu zapowiadają charakter całego wnętrza.

W połączeniu z szarościami, grafitem i bielą drewno równoważy nowoczesną bazę. Sprawia, że przestrzeń jest spokojniejsza, bardziej naturalna i przyjemniejsza w odbiorze.

To ważny materiał w całym projekcie — nie tylko dekoracyjny, ale też porządkujący. Dzięki niemu wnętrze jest nowoczesne, ale nadal domowe.

Łazienka powiększona o dawną spiżarnię

Łazienka została powiększona o wąską spiżarnię. Ta zmiana pozwoliła lepiej wykorzystać metraż i zmieścić wszystko, czego wcześniej brakowało: głęboką szafę z dużą pralką, przestronny prysznic, toaletę oraz umywalkę z pojemną szafką.

Ciemniejsza strefa prysznica nadaje łazience mocniejszy charakter i dobrze łączy się z szaro-drewnianą stylistyką całego mieszkania.

Pojawiły się też małe drzwiczki dla kotów. To drobny detal, ale bardzo praktyczny. Właśnie takie rzeczy sprawiają, że wnętrze jest naprawdę dopasowane do domowników, a nie tylko ładnie wyglądające na wizualizacji.

Jasna kuchnia z nietypowym barkiem

Kuchnia została przeniesiona do pomieszczenia po dawnej sypialni. Było to tylko możliwe dlatego, że poniżej znajduje się piwnica, co ułatwiło przeprowadzenie instalacji wodno-kanalizacyjnych.

Nowa kuchnia jest jasna, prosta i uporządkowana. Biel została przełamana szarością i drewnem, dzięki czemu całość jest spójna z pozostałymi pokojami, ale nie wygląda sterylnie.

Ciekawym elementem jest wąski barek w formie blatu. Może służyć jako dodatkowe miejsce robocze, przestrzeń na szybkie śniadanie albo rozmowę podczas gotowania. Niewielki detal, a robi dużą różnicę dla całej funkcji kuchni.

Udostępnij naszą realizację na: